Krótka historia o termoformowaniu

Początki nowej branży
Za początki termoformowania czyli kształtowania tworzyw sztucznych na maszynach zwanych termoformierkami można uznać lata 30 XX wieku. W ówczesnym czasie wiele wysiłku rozwojowego włożono w tworzenie akrylowych osłon samolotów, na które było duże zapotrzebowanie. Podobnie jak i obecnie również używano arkuszy płyt, form i maszyn. Proces wyglądał oczywiście inaczej niż obecnie. Ani formy, ani tworzywa sztuczne nie były tak zaawansowane jak dziś. W latach 30-tych XX wieku formy były już chłodzone wodą, dzięki czemu powierzchnia arkusza płyty zwrócona do góry stygła i stawała się wystarczająco twarda, aby uniknąć uszkodzenia powierzchni formy. Wewnętrzna powierzchnia arkusza płyty była wolna od skaz, ponieważ stykała się tylko z gorącym płynem, który ją podgrzewał. Proces był daleki od zmodyfikowanej metody stosowanej obecnie, w której to ciśnienie powietrza formuje arkusz na formach o kontrolowanej temperaturze. W kolejnych latach nastąpił rozwój maszyn do termoformowania. Zaczęto używać próżni do wstępnego rozciągnięcia gorącej płyty. Przedsiębiorcy nie mieli ani naszych nowoczesnych narzędzi ani wiedzy z perspektywy czasu, ale opracowali wiele procesów, z których branża kształtowania tworzyw sztucznych obecnie korzysta.
Takie były początki termoformowania w latach 1930-1950.
Dlaczego termoformowanie?
Sam termin „termoformowanie” narodził się pod koniec lat 30 XX wieku w USA. Określenie zaczęło pojawiać się w czasopismach branżowych, ponieważ wcześniejsze określenia procesu jako „formowanie próżniowe i ciśnieniowe” było mniej odpowiednie. Określenie przyjęło się na tyle, że jest używane do dnia dzisiejszego na całym świecie.
W roku 1950 formowano już cienkościenne opakowania formowane próżniowo oraz duże i grube obudowy maszyn. Tzw. „złoty wiek” termoformowania to lata 1950-1960, gdy w USA dopracowano technologię do ówczesnych oczekiwań rynkowych.
Dzięki termoformowaniu usprawniono wiele rozwiązań produkowanych na masową skalę , które do tej pory były wykonywane ręcznie. Termoformowanie przyspieszyło i znacznie potaniło wiele produktów pozwalając stać się im popularnymi i szeroko dostępnymi. Jednym z ciekawszych przykładów są mapy plastyczne tzw. relief-raised maps, które miały zastosowanie w inżynierii lądowej, wojsku, kartografii i nauce.
Branża opakowaniowa
Termoformowanie próżniowe zrewolucjonizowało wiele branż, przede wszystkim opakowania i logistykę. Pojawił się nowy rynek: tace, tacki transportowe, blistry, wytłoczki z projektowanymi, dedykowanymi gniazdami, w których umieszcza się dany produkt. Powstały firmy specjalizujące się w produkcji cienkowarstwowych blistrów do branży spożywczej czy farmaceutycznej. Bez nich w inny sposób wybyły pakowane czekoladki, ciastka, tabletki. Bez tac transportowych inaczej wyglądałby transport butelek, części samochodowych, elektroniki.
Powstało wiele interesujących produktów i rozwiązań, które są przez nas używane po dzień dzisiejszy i nawet nie wiemy, skąd pomysł taki się wziął.
Nasze początki
Początki Geo Globe Polska to rok 1993, gdy Firma Kruk i Fischer powstała jako spółka joint venture z partnerem niemieckim Dr K.G. Fischer. Rozpoczęliśmy produkcję z 4 osobowym zatrudnieniem. Pierwsza seryjna produkcja i pierwsza sprzedaż eksportowa rozpoczęła się rok później wraz z produkcją walizek do defibrylatorów. Dziś po prawie 30 latach pracujemy na dużo bardziej nowoczesnych maszynach niż kiedyś i wykonujemy elementy i detale, o których nawet nie marzyliśmy na początku naszej drogi. Pomimo tego czasu i doświadczenia jakie rynek przetwórstwa tworzyw sztucznych oferuje nadal odkrywamy jego nowe możliwości. Duże tace transportowe, osłony i obudowy do praktycznie każdej branży to nasza specjalność.
Czasami zastanawiamy się czy prekursorzy którzy ponad 90 lat temu zaczęli przetwarzać tworzywa sztuczne mieli świadomość tego, że to co wtedy zaczęli będzie kontynuowane przez kolejne pokolenia i rozwijane na tak dużą skalę.
Przewiń do góry